Hunan Yanling


Każda herbata wywodzi się z jednej historii o pochodzeniu, a Hunan Yanling zabiera Cię w miejsce, gdzie ta historia podobno się zaczęła. Powiat Yanling w prowincji Hunan w Chinach to obszar związany z legendarnym cesarzem Shennongiem, który tysiące lat temu miał odkryć herbatę, gdy liście z dzikiego drzewa wpadły do jego garnka z wrzącą wodą. Czy to mit, czy historia, ten region to ziemia, która dała światu herbatę.
Sama herbata jest godna swojego starożytnego rodowodu. Skręcone czarno-złote liście parzą piękny, miedziany napar o ciepłym, herbatnikowym aromacie, który wypełnia pomieszczenie. Smak podąża za tym z palonym zbożem i subtelną głębią kakao, nieco podobny do Keemun, ale łagodniejszy i mniej rześki, o średniej pełni, co czyni go cudownie łatwym do picia. Dla miłośników chińskich czarnych herbat, którzy doceniają łagodną, naturalnie słodką jakość, która odróżnia je od indyjskich odpowiedników, Hunan Yanling to cicha rewelacja. Filiżanka zaparzona u samych początków herbaty.